PLPS: Indykpol AZS Olsztyn – Cerrad Czarni Radom 3:2

_DSC0143
Starcie ekip prowadzonych przez Andreę Gardiniego i Raula Lozano zapowiadało się na ciekawy mecz i takim było. Po słabym początku gospodarze się obudzili i po zaciętej walce, zwyciężyli za dwa punkty.

Pierwszy set to zaskakująca dominacja gości – momentami młodziutki Artur Szalpuk zagrywał jak profesor na tle kompletnie zagubionych rywali. Zawodził atakujący Paweł Adamajtis, który raz po raz wbijał się w świetnie ustawiony blok Cerradu Czarnych. Trener Andrea Gardini brał przerwy, jednak one nie pomagały, bo przewaga rywali była miażdżąca – przy prowadzeniu gra ekipy z Radomia była coraz bardziej swobodna i kombinacyjna. AZS miał problemy z pierwsza akcją i przyjęciem zagrywki, można powiedzieć że w pierwszym secie był gorszy w każdym elemencie (Cerrad miał w tej odsłonie prawie dwukrotnie wyższą skuteczność ataku!).

W drugiej partii gra się wyrównała, Indykpol AZS zaczął od prowadzenia 5:2. Później jednak wydawało się, że Cerrad Czarni odzyskają kontrolę nad meczem, bo wyrównali stan seta. W końcówce gospodarze, którzy wcześniej nie zagrywali specjalnie trudnych serwisów, nagle zaczęli zdobywać punkty – najpierw świetnie serwował Adamajtis, a potem jeszcze dorzucił asa Bartosz Bednorz. Ostatecznie gospodarze dowieźli zwycięstwo i w meczu zrobiło się 1:1.

Wydawało się, że Czarni szybko się pozbierają w trzecim secie, jednak AZS nie miał zamiaru się poddawać. Paweł Woicki zaczął rozgrywać kombinacyjnie i przez większość seta trwała walka punkt za punkt. Mecz mógł się w wielu momentach podobać, a w zaciętej końcówce znowu gospodarze wygrali dzięki punktowej zagrywce – tym razem Filipa Stoilovicia. W czwartym secie Cerrad Czarni zaczęli jednak bardzo dobrze, od wysokiego prowadzenia, którego nie oddali już do końca. Z niezłej strony pokazał się zmiennik – Zack La Cavera, który pomógł drużynie w doprowadzeniu do tie-breaka. Warto zwrócić uwagę na bardzo dobrą dyspozycję młodych graczy obu ekip – Bednorza i Szalpuka.

Tie-break był bardzo zacięty, obfitował w ciekawe wymiany, a rozgrywający obu ekip pokazywali bardzo ciekawe rozwiązania w ataku. Ostatecznie wygrali gospodarze, których do triumfu poprowadził Bartosz Bednorz, MVP meczu.

Statystyki meczu: http://stats.plusliga.pl/MatchStatistics.aspx?ID=1034&mID=26317&Page=S

M.Sz.